szkolaWakacje to okres, kiedy nasz domowy budżet jest wyjątkowo napięty. Najpierw czekają nas wydatki związane w letnim wypoczynkiem, a zanim na dobre rozpakujemy walizki po powrocie, już musimy myśleć o wyprawce szkolnej dla naszych dzieci. Pamiętajmy, aby nie odkładać zakupów na ostatnią chwilę. Unikniemy w ten sposób niepotrzebnego stresu i będzie nam łatwiej sfinansować wszystkie artykuły.

 

Ile kosztuje szkolna wyprawka?

 

Z danych, które w zeszłym roku opublikował CBOS, wynika, że średni koszt wyprawki szkolnej dla jednego dziecka to ok. 828 zł. Wraz z początkiem września rodzice muszą być również przygotowani na opłaty za obowiązkowe zajęcia szkolne i przedszkolne. Według badań przeprowadzonych na zlecenie Biura Informacji Kredytowej oraz Biura Informacji Gospodarczej InfoMonitor rodzice przeznaczają na ten cel średnio 84 zł. Co stanowi najdroższy punkt szkolnej wyprawki? Jak podaje CBOS, od wielu lat są to podręczniki. W roku szkolnym 2015/2016 zestaw książek dla jednego ucznia kosztował ok. 360 zł. Oprócz tego do plecaka musimy zapakować artykuły papiernicze, strój na wf, obuwie na zmianę, a nierzadko wymienić tornister na nowy, na co przeznaczamy ok. 262 zł. Kiedy rok szkolny już się rozpocznie, czekają nas opłaty za ubezpieczenie, komitet rodzicielski, obiady, świetlicę oraz zajęcia dodatkowe, takie jak lekcje języka obcego, treningi sportowe itp. Jak widać, we wrześniu wydatkom nie ma końca, dlatego ważne jest, aby nie robić wszystkich zakupów “na raz”. Dobrze zaplanowany budżet pozwoli nam przygotować się na większe wydatki, a tym samym uniknąć przykrych niespodzianek.

 

Dobry plan podstawą oszczędzania

 

W związku z tym, że lwią część funduszy na szkolną wyprawkę pochłaniają podręczniki, zastanówmy się, jak możemy kupić je taniej. Rozwiązań jest wiele. Przede wszystkim szukajmy na aukcjach internetowych i w antykwariatach książek używanych. O podręczniki zapytajmy również znajomych, którzy mają dzieci, odwiedzajmy też stoiska na bazarach, które zaczynają się pojawiać już na początku sierpnia. W przypadku książek do pierwszej klasy warto poczekać do września i kupić je wraz z pozostałymi rodzicami po cenie hurtowej. Przybory szkolne kupujmy w gotowych zestawach. Pozwoli nam to zaoszczędzić nie tylko pieniądze, ale też czas potrzebny na skompletowanie wszystkich artykułów.

 

Kup wyprawkę bez wychodzenia z domu

 

Odwlekanie zakupów szkolnych na ostatnią chwilę skutkuje często tym, że musimy stać w kolejkach i przeciskać się w tłumie innych rodziców, którzy gorączkowo poszukują niezbędnych artykułów. Jeśli cenimy komfort, a dodatkowo chcemy zaoszczędzić na szkolnej wyprawce, zróbmy zakupy przez internet. Sklepy online oferują mnóstwo promocji i rabatów, a my możemy wybrać bez pospiechu rzeczy w najkorzystniejszych cenach. Wszystko bez wychodzenia z domu i niepotrzebnego stresu.