budżetWiększość z nas przynajmniej raz w życiu próbowała przejąc kontrolę nad codziennymi wydatkami i zaczęła prowadzić domowy budżet. Niestety, zazwyczaj takie starania kończą się niepowodzeniem – zapominamy o zapisywaniu sum wydawanych podczas drobnych zakupów, nie chcemy się martwić, że wydaliśmy więcej, niż początkowo zakładaliśmy, a w końcu wolimy nie zaprzątać sobie głowy kolejnymi obowiązkami. Prowadzenie domowego budżetu może być jednak proste i przyjemne. Jak to możliwe? Dowiesz się z naszego artykułu.

Działaj wspólnie

Prowadzenie domowego budżetu będzie miało sens tylko wówczas, gdy cała rodzina zacznie dokładniej przyglądać się swoim wydatkom. Nawet, jeśli masz kilkuletnie dziecko, ono również powinno wiedzieć, że od tej pory będziecie z większa uwagą wkładać produkty do koszyka. Wyjaśnij maluchowi czym jest budżet oraz, że dzięki temu będziecie mogli odłożyć pewną sumę pieniędzy i przeznaczyć ją, np. na atrakcyjny wyjazd podczas wakacji. Twój mąż lub żona również  powinni Cię wspierać w Twoich finansowych działaniach i razem z Tobą prowadzić comiesięczny bilans wydatków.

Budżet w telefonie

Osoby, które już po kilku dniach rezygnują z prowadzenia domowego budżetu przyznają, że nie mają czasu i ochoty, aby zapisywać, każdy, nawet najdrobniejszy wydatek. Gazeta kupiona na przystanku albo paczka gumy do żucia z pewnością nie kosztują fortuny, ale sumy, które na nie wydałeś również powinny się znaleźć w comiesięcznym zestawieniu zysków i strat. Jeśli nie chcesz się ciągle skupiać na swoich wydatkach, zainstaluj w telefonie aplikację, która ułatwi Ci prowadzenie budżetu. Telefon jest urządzeniem, z którym z pewnością się nie rozstajesz, w związku z czym zawsze będziesz miał dostęp do informacji na temat swoich funduszy.

Trzy kroki do sukcesu

Przygotowanie domowego budżetu “od zera” może zająć Ci trochę czasu, jednak potem będzie już tylko łatwiej. Na początek spisz wszystkie comiesięczne przychody, jakie otrzymujesz Ty i Twój partner/partnerka. Pamiętaj, aby uwzględnić również dodatkowe wynagrodzenie, które wpływa na Twoje konto, np. czynsz za wynajmowane mieszkanie lub kwota, jaką sąsiadka Ci płaci za opiekę nad dzieckiem. Następnie ustal, jakie są stałe wydatki Twojej rodziny – czynsz, rachunki, opłata za przedszkole lub dodatkowy angielski. Pozostała suma to pieniądze, nad którymi masz największą kontrolę. Po upływie około trzech miesięcy prowadzenia zapisków, zastanów się, na co przeznaczasz największe kwoty oraz czy istnieje sposób, aby je zmniejszyć. Być może wystarczy, że zaczniesz robić zakupy supermarkecie, a drogie kosmetyki i środki czystości zastąpisz ich nieco tańszą wersją. Szybko się przekonasz, że wystarczą drobne zmiany, aby na koniec miesiąca cieszyć się dodatkową sumą w portfelu.